Na  wstpie  chciaem  zaznaczy,  e  nie  bdzie  to  opis
prostego  sposobu  na  usunicie  virusa  zwanego  SADDAM  z
zaraonego  dysku,  lecz  opis  wydarzenia,  w ktrym miaem
zaszczyt uczestniczy.

Pewnego  letniego dnia,  w porze  obiadowej odwiedzio  mnie
dwch  dziwnie  wygldajacych  osobnikw.  Jeden  z nich by
bardzo spragniony, wic postanowiem uly jego cierpieniu i
przyniosem  mu  pewien  napj,bez  ktrego  pewnie  by  nie
przey. Napj  ten szybko podziaa na  mzg tego osobnika,
co  przejawio  si  tym,  i  uwiadomi  on sobie, e jest
godny. W  obawie o jego zdrowie  poczestowaem go jabkiem,
po ktre musia zej pitro  niej, gdy wypity przez niego
napj znacznie osabi jego refleks.

Celem ich wizyty byo wycignicie mnie z domu, co zazwyczaj
si im  udawao. Udalimy si  do miejsca ktrego  nazwy nie
bd podawa z oczywistego  powodu (ciekawe jakiego?). Zanim
jednak   dotarlimy  szczliwie   do  punktu  przeznaczenia
przeczytaem im pewien list, po przeczytaniu ktrego jeden z
nich  (godomorek)  kompletnie  si  zalama.  Jak si potem
okazao, zaamywa si on tego  dnia a trzy razy, cho inni
jego towarzysze nie byli w lepszej formie.

????????????????????????????????????????????????????????????

Zostaem nagle  sam i nie miaem  co robi, wic odwiedziem
pewnego swappera zaprzyjanionej grupy. Po pokazaniu tego co
mia mi pokaza i  wysuchaniu tego czego musiaem wysucha
rozpocza  si  nieoficjalna  cz  mojej  wizyty. Rozmowa
toczya  si gwnie  na temat  nowych magazynw  dyskowych.
Swapper  (a moe  saper)  chcia  wydusi ode  mnie, zreszt
bezskutecznie,  troch  informacji  na  temat  maga  ktrego
chcemy wydawa i ktrego  wanie czytasz. Aby si pochwali
postanowi uchyli rbka tajemnicy o magu ktrego w dalekiej
przyszoci ma wydawa jego  grupa. Wczyta wic z dyskietki
KEBABA  (chyba  by  to  trzeci  numer,mowa  tu  o magazynie
dyskowym na  Amidze - ju nie  istniejcym) i owiadczy, e
jego magazyn  bdzie wyglda wanie  tak! Patrzy na  mnie
peen zaniepokojenia tym co mu odpowiem. Ku jego zaskoczeniu
zaproponowaem mu  aby zmieni wszystkie teksty  a w miejsce
logo wstawi  co innego i ju  ma maga, a o  kod nie bdzie
si musia  martwi. Jego reakcja  bya zaskakujca. Widzc,
e  mi  tym  nie  zaimponuje  zrezygnowa  na  pewien czas z
wydawania,  a  raczej  rozpoczcia  prac  nad  tym magazynem
(ciekawe czy ujrzy on wiato dzienne).

Jako, e  byem nadal troch  podamany a moja  wizyta miaa
si  ju  ku  kocowi,  frajer  postanowi  pokaza  mi  jak
profesjonalista  pozbywa  si   tytuowego  virusa,  ktrego
trzyma chyba  specjalnie na t okazj.  Najpierw wczyta do
pamici SADDAMA (nie wiem sam po jak choler?), a nastpnie
VIRUS EXPERTA  2 (wtpliwego pochodzenia).  Do stacji woy
zaraony  dysk  oraz  wczy  opcj  sprawdzania wszystkich
plikw  i...  jest!  udao  si,  mam  virusa ! (trzeba byo
zobaczy  jego  zadowolon  twarz).  Program  zapyta czy ma
usun  virusa  i   otrzyma  odpowied  pozytywn.  Program
wykona  swoje  zadanie,  jednak  okazao  si  e virus nie
zosta zlikwidowany  (co w tym dziwnego  skoro on przez cay
czas  siedzia  w  pamici  i  wszystko kontrolowa). Bardzo
dziwiony swapper  postanowi w inny sposb  rozprawi si z
przywdc  Iraku.  Wczyta   chyba  najstarsz  wersj  DISK
MASTERa. Woy do stacji  zaraony dysk i usun podejrzany
plik  i   uzna  problem  virusa  za   zakoczony.  Jak  si
oczywicie okazao ten virus dalej zamieca dysk.

- Cholera,   co   to   za   virus   ktrego   nie   da   si
skasowa!-powiedzia saper,  ktry zazwyczaj myli  si tylko
raz  i wpad  na jeszcze  ciekawszy (czyt.lammerski)  sposb
usunicia virusa.Wczyta ponownie DISK MASTERa.

Tym razem jego pomys by nawet oryginalny, lecz skutek mg
by tylko jeden. Inicjatywa swappera bardzo mnie, PeCetowca,
zaskoczya.   Ot   wg.   niego   naleao  przekopiowa  z
niezaraonego  dysku, plik  nie zaraony  na dysk  z plikiem
zaraonym (pliki na obu dyskach  byy te same, tylko jeden z
nich  nie by  w najlepszej  fomnie -  czy. zawirusowany), a
nastpnie  zresetowa  szybko  komputer  zanim  virus  zdy
zapisa si na ten dysk !

Jak si mona atwo domyle virus nadal pozosta, a efektem
caej tej zabawy by:
1. dysk z nieusunitym virusem
2. dysk z uytkami, na ktrych zagniedzi si virus

Wizyta  moja  zakoczya  si  w  tym  momencie.  Byem  tak
zaskoczony  lammerstwem  tego  swappera,  e  nie mogem si
powstrzyma od miechu.

Na koniec tego tekstu  chciabym tylko powiedzie e:
Jeeli masz  Amig i nie umiesz  usun virusa bez wikszych
strat ni on  sam moe ci wyrzdzi to  sprzedaj Amig i kup
sobie konsolet do gier i moesz by pewny, e virusy ci nie
gro !!!